Co blokuje naszą kreatywność? cz. 2

Zgodnie z zapowiedzią dziś druga część artykułu o tym, co blokuje w nas kreatywność. Kontynuując poprzedni post przedstawię Wam dwa kolejne czynniki tkwiące w nas samych. Będzie to pomocne szczególnie dla tych osób, które uważają, że brakuje im kreatywności lub nie da się jej zdobyć :)


Blokada 3 - doświadczenie

I nie chodzi tu bynajmniej o ty czy ktoś z Was miał doświadczenie z kreatywnością, chociaż poniekąd również... ;) Doświadczenie - niezaprzeczalnie bardzo ważny element naszego życia. Pomaga rozwijać się, zdobyć pracę, stawać się ekspertem w jakiejś dziedzinie, ale także uczy nawyków. Gdy znajdziemy się w nieznanej sytuacji lub stoimy przed ważną zmianą, szukamy podobnych wydarzeń w naszym życiu. Czy takie zdarzenie już miało miejsce? Co się wtedy stało? Ma to swoje dobre strony, jednak do momentu, gdy nie zaczynamy bezmyślnie postępować według utartych schematów.


Skoro wcześniej to działało, to teraz też zadziała.

Zróbmy to tak, jak zawsze.

Nie ma sensu tego zmieniać, skoro jest dobrze.

Lepiej nie ryzykować, bo mogę popełnić błąd.


Jeżeli takie myśli pojawiają się w Waszej głowie, zastanówcie się na ile korzystacie ze swojego doświadczenia, aby poradzić sobie z jakąś trudną sytuacją lub rozwijać się, a na ile blokujecie własne możliwości i generowanie kreatywnych rozwiązań? Bądźcie bardziej odważni i pozwalajcie sobie na podejmowanie nowych działań, eksperymentowanie i próbowanie nieznanego! Pozostawanie w środowisku pełnym tego co znane, przyjemne i niewymagające zabija Waszą kreatywność, a wraz z nią entuzjazm i radość z sukcesu.


Blokada 4 - sposób postrzegania siebie

To w jaki sposób tworzymy swój autoportret warunkuje częstotliwość podejmowania się kreatywnych działań. Mogą występować dwie skrajne tendencje - uważamy, że jesteśmy zdolni do wszystkiego albo do niczego. Żadna z tych postaw nie wspiera nas w kreatywności, dlatego ważna jest samoświadomość, aby realnie oceniać własne możliwości.


Jak oceniam swoje pomysły?

Jak oceniam swoje umiejętności na stanowisku, które wykonuje?

Za jaki pomysł zostałem ostatnio pochwalony?

Czego się obawiam?

Jak często potrzebuję potwierdzenia innych osób na temat słuszności moich decyzji?

Co powoduje, że tracę zapał i entuzjazm?


Lęk przed podejmowaniem nowych wyzwań jest czymś naturalnym. Nie chodzi o to, aby nagle udawać zupełnie innego człowieka, lecz wręcz przeciwnie - dążyć do autentyczności. Warto wyzbyć się wewnętrznego krytyka, który nie pozwala być sobą i zniekształca obraz samego siebie. Istotne jest również odłożenie na bok perfekcjonizmu, który nakazuje być zawsze najlepszym. Liczy się to, co sądzicie o sobie sami oraz na ile pozwalacie sobie na wzloty i akceptujecie upadki :)


Miłej lektury!

Czekam na informacje od Waszej kreatywności! :)


Najnowsze posty
Tagi

Skontaktuj się ze mną!

511944171

  • Facebook